Propozycja może zaoszczędzić koszty i tysiące ton odpadów elektronicznych, zwolennicy mówią, ale poprzednie środki zawiodły.

W tym tygodniu członkowie Parlamentu Europejskiego przeprowadzili przesłuchanie w sprawie środka, który ma wymagać od producentów smartfonów wyprodukowania wspólnej ładowarki dla wszystkich urządzeń mobilnych i przenośnych sprzedawanych w regionie, w tym tabletów, czytników elektronicznych i aparatów cyfrowych.

Cel: koniec z frustracją z powodu pożyczania ładowarki od przyjaciela tylko po to, aby dowiedzieć się, że ma ona złącze Lightning, gdy potrzebujesz USB-C.

Propozycja ta jest promowana nie tylko jako kwestia wygody, ale także jako sposób na zmniejszenie ilości odpadów elektronicznych. Szacuje się, że ładowarki produkują ponad 51 000 ton metrycznych odpadów rocznie w Unii Europejskiej.

"Toniemy w oceanie elektronicznych odpadów" - powiedziała Roza Thun, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Polski. "Popyt rośnie, a wraz z nim odpady i eksploatacja zasobów naturalnych".

Urzędnicy twierdzą również, że wspólny rodzaj ładowarki zmniejszyłby koszty ponoszone przez konsumentów, ponieważ urządzenia mogłyby być sprzedawane bez dedykowanej ładowarki.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Unia Europejska zajmuje się tym tematem. W tym tygodniu wysiłki były trzecią próbą rozplątania urządzeń ładujących w ciągu ponad dekady.

W 2009 roku, kiedy na rynku było ponad 30 różnych ładowarek, Komisja Europejska, organ wykonawczy bloku, osiągnęła dobrowolne porozumienie z gigantami branży, takimi jak Apple, Samsung i Nokia, aby wprowadzić ładowarkę do smartfonów, która pasowałaby do wszystkich modeli.

Ale porozumienie wygasło w 2014 roku, a producenci urządzeń poszli własnymi drogami.

Ustawodawcy następnie wprowadził podobny wysiłek, aby ponownie ustanowić dobrowolny standard dla jednego portu ładowania dla wszystkich smartfonów. Ale ta inicjatywa nigdy nie została przyjęta, częściowo dlatego, że nie udało się zagwarantować interoperacyjności między urządzeniami, takimi jak głośniki i klawiatury ze smartfonami.

Istnieją obecnie trzy główne typy wtyczek do ładowania, według Europejskiej Organizacji Konsumentów, która wspiera wysiłki w celu standaryzacji ładowarek: USB 2.0 Micro B, USB-C i Apple's Lightning.

Apple wcześniej sprzeciwiał się propozycji Unii Europejskiej. Rok temu firma argumentowała, że jeden standard "zamroziłby innowacje, zamiast je wspierać". Nowy standard ładowarki uczyniłby obecne ładowarki przestarzałe, dodał, co jest "złe dla środowiska i niepotrzebnie zakłócające dla klientów."

Na przesłuchaniu w poniedziałek, członkowie Parlamentu Europejskiego ubolewali nad niepowodzeniem legislacji uniwersalnej ładowarki, podnosząc obawy środowiskowe i obwiniając przemysł za udaremnianie działań.

Inni wskazywali na potencjalne korzyści kosztowe wynikające z wprowadzenia wspólnego standardu ładowarki.

"Pozwoliłoby to konsumentom uzyskać lepszą ofertę i jednocześnie ograniczyć marnotrawstwo" - powiedziała Dita Charanzova z Republiki Czeskiej.

W najbliższych tygodniach Komisja Europejska ma opublikować analizę, w której rozważy kolejne kroki legislacyjne.

Ale producenci urządzeń mogą ostatecznie zdecydować o kwestii przed ustawodawców zrobić. Każdego roku na rynku pojawia się coraz więcej telefonów z inną opcją: ładowaniem bezprzewodowym.